środa, 9 stycznia 2013

Harry +18




Liam i Danielle urządzali przyjęcie. Zostałaś zaproszona na nie wraz z Harrym Ubrana i umalowana zeszłaś seksownym krokiem po schodach. Styles spojrzawszy na Ciebie, wydał z siebie cichy warkot. Spojrzałaś na zegarek do przyjęcia dzieliły was 2 godziny. Usiadłaś na kanapie zakładając nogę na nogę i odsłaniając przy tym znaczny fragment swoich ud. Chłopak wyszedł z pokoju. Widziałaś jak rozbierał Cię wzrokiem co tylko Cię satysfakcjonowało. Z uśmiechem na ustach puściłaś głośno muzykę i zaczęłaś tańczyć. Wykreślając swoją pupą różne kształty. Nagle ktoś złapał Cię w biodrach. Odwróciłaś się i przygryzając wargę Loczkowi rozpoczęłaś swój erotyczny taniec, w którym byłaś niepokonana. Trzymając go za ramiona, kręcąc tyłkiem schodziłaś w dół i w górę. Ocierałaś swoją vaginą o jego przyjaciela czułaś, że ten jest coraz twardszy. Dla dodania pikanterii musnęłaś delikatnie jego wargi i oddaliłaś się w stronę łazienki. Ponieważ byłaś spocona postanowiłaś wziąć szybki prysznic. Figlarnie zostawiłaś uchylone drzwi. Zgrabnym ruchem umiejscowiłaś swoją sukienkę na zimnych, bladoniebieskich kafelkach. Majtki zdjęłaś w rytm muzyki teatralnie kręcąc tyłkiem. Biustonosz zamiast ciebie zdjął Harry. Odwróciłaś się. Seksownym uśmiechem podziękowałaś mu za pomoc jednocześnie jeszcze bardziej go nakręcając. Majestatycznym ruchem zaprosiłaś go do zabawy. W mgnieniu oka znalazł się tuż przy Tobie. Jego idealnie wyrzeźbiony tors świetnie komponował się z długim i naprężonym penisem. Nie zwracałaś uwagi na to, że ten patrzy na Ciebie jakby zaraz miał się rzucić niczym dzikie zwierzę na twoje pełne, jędrne, nagie ciało. Odkręciłaś wodę i odchyliłaś wargi. Płyn oblewał Ciebie, a Loczkowi gały powoli wychodziły na wierzch. Był w pełnej ekstazie.
- Kiedy zakończysz tę grę? - zapytał niskim i bardzo seksowny głosem.
- Jaką grę - spytałaś delikatnie zagryzając dolną wargę.
Chłopak nie czekał dłużej i z całej siły wbił się w twoje pełne usta sprawiając, że pocałunek z niewinnego stał się namiętny, gorący i pełen pożądania. Przyparł twoje ciało ściany kabiny, a wodę z ciepłej zamienił na zimną. Gdy tylko pierwsze krople spadły na twoje wydajne, krągłe i jędrne piersi. Sutki natychmiastowo stwardniały co zachęciło chłopaka do dalszej zabawy. Opuścił twoje usta, a zamiast nich zaczął pieścić twoją szyję, swymi nieskazitelnymi, delikatnymi wargami. Woda nadal oblewała wasze napalone i nagrzane ciała. "Duży rachunek za wodę przyjdzie" - pomyślałaś. Gdy Harry znalazł się wraz ze swymi ustami na twoim obojczyku odchyliłaś głowę do tyłu. To było twoje wyjątkowo czułe miejsce. Aby nie pozostać mu dłużną zaczęłaś obdarowywać pocałunkami jego szyję i delikatnie masować plecy. Harry zamruczał jak kot. Delikatnie całował twoje podbrzusze. Następnie uda, aż w końcu delikatnie rozszerzył Ci nogi, by mieć lepszy dostęp i delikatnie muskał językiem twoją łechtaczkę. Podniósł się szybko i momentalnie wszedł w ciebie. Poruszał biodrami w przód i tył dając wam obojgu poczucie spełnienia. Po chwili poczułaś jak ciepło rozlewa się w Tobie od środka. Na koniec Hazza delikatnie podgryzł twoje ucho szepcząc:
- Dziękuję...



Przepraszam znowu ale ładny ten kolor ;*

1 komentarz:

  1. hmm... fajne szkoda że już czytałam to na innym blogu... albo ty to od kogoś skopiowałaś albo ktoś kopiuje twoje :/
    Pozdro. *u*

    OdpowiedzUsuń